splywy kajakowe Krutynia

Krutynia – rzeka, którą warto pokonać kajakiem

Polodowcowy krajobraz Mazur to gratka dla miłośników wielu różnych aktywności sportowych. Miejsce to powinni również odkryć miłośnicy kajakarstwa, a to dlatego, że obok przepływa malownicza rzeka – Krutynia. Czas poznać ją, jej okolice i wszystkie atrakcje, które podczas pływania można zobaczyć.

Krutynia – malownicza rzeka w sercu Mazur

Chcąc przekonać się, jak wyjątkowym miejscem jest obszar Krutynii, wystarczy… przytoczyć liczby. Leży on na terenie Puszczy Piskiej, a także Mazurskiego Parku Krajobrazowego. O tym ostatnim wie chyba każdy pasjonat Mazur, gdyż został założony w 1977 roku, a jego powierzchnia to ponad 53 tysiące hektarów, nie licząc stref ochronnych.

Wracając jednak do samej Krutynii, to długość kajakarskiego szlaku wynosi aż 102 km. Ciekawostką jest, że ponad połowa tego odcinka to woda stojąca. Dorzecze rzeki jest pod względem powierzchni wręcz imponujące, gdyż wynosi ona aż 711 km2. Na tym terenie można zobaczyć wyjątkową florę i faunę, w tym słynne „krwawe plamy” (porosty pokrywające kamienie) oraz orła bielika, orła przedniego i żurawie.

Zaczynamy spływ kajakiem!

  1. Pierwsze 20 km

Nie jest tajemnicą, że spływy kajakowe na Mazurach mają swój niepowtarzalny klimat. Tak jest i w tym przypadku! Zwykle rozpoczynają się one już w Sorkwitach, gdzie znajduje się zabytkowy kościół ewangelicki zbudowany w 1470 roku. Niektórzy rozpoczynają rejs Krutynią jeszcze wcześniej, bo na Jeziorze Zyndackim.

Wracając do miejscowości Sorkwity, znajduje się tam przepiękny pałac należący do rodziny Von Mirbach, który powstawał w latach 1850-56. Następnie szlak biegnie przez Jeziora Lampackie i Lampasz, po czym kieruje się w stronę Jeziora Białego, gdzie znajduje się Stanica Wodna. Płynąc Krutynią, można też natrafić na… bezludną wyspę.

Szlak Krutynii jest zwykle dość spokojny, co sprawia, że pokonanie go nie wymaga dużego doświadczenia. Pewne trudności mogą pojawić się gdzieś na 20 kilometrze, gdyż jest tam dość płytko, a w wodzie znajdują się powalone drzewa.

  2. Od 20. do 40. kilometra

Kolejne pokonane kilometry uświadamiają nam, dlaczego spływ kajakowy Mazury Krutynią jest tak wyjątkowy. Wpływając do Jeziora Białego, zauważymy ogromne skupisko ptactwa, a zwłaszcza żurawi. To także idealne miejsce na pole biwakowe. Turyści mogą też odwiedzić położony nieco dalej nasz ośrodek Jabłoń Resort, w którym można zamówić nocleg lub udać się na doskonały obiad w Restauracji Imbirowy Sad.

Z Jeziora Białego kierujemy się do kolejnego polodowcowego zbiornika wodnego, czyli Jeziora Gant. W międzyczasie pokonujemy kilka mostów drogowych i trafiamy do malowniczych Babięt. W pobliżu znajduje się Jezioro Zyzdrój Wielki, które wyróżnia się malowniczymi plażami. Jest to wręcz obowiązkowa miejscówka dla osób kochających spływy kajakowe na Mazurach.

  3. Od 40. do 60. kilometra

Płynąc dalej, trafiamy na kolejne jezioro. Tym razem jest to Zyzdrój Mały, na którym znajduje się nieczynna śluza. Wokół znajduje się mnóstwo różnych ptaków, co wynika z charakterystyki tutejszego otoczenia. Następnie przedostajemy się do Spychowskiej Strugi i wypoczywamy na tutejszych łąkach. W połowie tego odcinka jest nieco trudniej. Woda ma w tym miejscu znacznie niższy poziom, a wokół nie brakuje kamieni.

Przed Jeziorem Uplik można zobaczyć dom Krzysztofa Kieślowskiego. Jest to miejsce, którego fani reżysera nie można przeoczyć. Tym właśnie wyróżniają się spływy kajakowe na Mazurach, gdzie natura łączy się z kulturą, a ciszą z rozrywką. Odcinek kończy się w miejscowości Zgon, gdzie znajduje się dom Adama Szubskiego, a także inny budynek, należący dawniej do Zofii Łapickiej i Igora Newerlego.

  4. Od 60. do 100. kilometra

Rezerwat Królewska Sosna to miejsce charakterystyczne dla początku przedostatniego etapu naszej podróży. Znajdują się tu olbrzymie dęby, które przyciągają wzrok. Nieco dalej można znaleźć ogromne torfowiska, a także całą masę niewielkich wysepek. Sporo osób decyduje się na wynajem łodzi prowadzonych przez miejscowych flisaków.

Następnie trafiamy (na 73. kilometrze) na wieś Krutyń, od której wzięła się nazwa rzeczki. Jest to dosyć duża miejscowość turystyczna. Tutaj też jest sporo kamieni, w związku z czym prawdopodobnie czeka nas transport kajaków. Następnie znów wsiadamy na nie i mijamy Wojnowo i Uktę. To miejsce dla pasjonatów historii, a zwłaszcza II Wojny Światowej. Na koniec wpływamy do Czarnej Rzeki.

  5. Koniec szlaku już blisko

Naszą kajakarską przygodę kończymy w Kamieniu, a właściwie na tutejszym polu namiotowym, gdzie zobaczyć prawdziwe, mazurskie haty z przełomu XX i XIX wieku. Jeśli mamy jeszcze trochę sił możemy przepłynąć Kanał Nidzki i wpłynąć do Jeziora Nidzkiego. Znajduje się tu przystań wodna, w której można pozostawić sprzęt.

Ogólne warunki na poszczególnych etapach szlaku kajakowego Krutynia

Spływ kajakowy Mazury Krutynia jest prosty, malowniczy i idealny dla początkujących. Dominuje w nim powolny, spokojny nurt i mocno ograniczony ruch turystyczny. Tu i tam można znaleźć bystrza, progi oraz mielizny. Na niektórych odcinkach trzeba niestety liczyć się z dużą liczbą wystających kamieni, jednak bądźmy szczerzy – Krutynia słynie z ich charakterystycznych, czerwonych sylwetek.

Truizmem jest stwierdzenie, że spływy kajakowe Mazury są pod wieloma względami wyjątkowe. Krutynia to miejsce, w którym widać to w szczególny sposób.